Technologie stały się nieodłącznym elementem naszego życia i trudno się z tym spierać. Jednak czy jesteśmy świadomi tego jakimi możliwościami dysponują? ?? Czy zdajemy sobie również sprawę z zagrożeń jakie skrywają mogąc w negatywny sposób wpłynąć na nasze życie? Czy dostrzegamy kierunek zmian definiowanych przez technologiczne trendy? Czy potrafimy wyobrazić sobie jakie zmiany przyniesie nie tylko odległa przyszłość ale choćby przyszły rok? Wiele pytań, na które często nie potrafimy znaleźć jednoznacznej odpowiedzi. Dlatego właśnie aby wreszcie na nie odpowiedzieć zorganizowany został meetup analityczny #6: trendy digital 2019 x I urodziny FIGAT w HEVRE Podczas mieliśmy okazję przekonać się co do powiedzenia w kwestii technologii mają:
  • Paweł Gniadkowski z OBIDO Polska
  • Katarzyna Leszczyńska-Bohdan z DOOK
  • Adam Przeździęk z Mediafeed.pl by Adam Przeździęk
  • Damian Rams z damianrams.pl
Event rozpoczął się od przemyślenia tego jak będzie wyglądał świat zakupów w przyszłości. Już na początku padła cenna uwaga odnosząca się do tego, że musimy umieć dostrzegać nie tylko krótki horyzont czasowy ale również dłuższą perspektywę. W kontekście tego jak technologia zmienia świat zakupów pojawił się przykład eobuwie, które skutecznie już teraz łączy świat #online i #offline. W nawiązaniu do tego jako trend wskazana została zmiana roli sklepów, które coraz częściej stawać się będę przede wszystkim showroomami i miejscami doświadczeń. Skoro o zakupach mowa to nie mogło oczywiście zabraknąć tematu ścieżki zakupowej. Pojawiła się ona w odniesieniu do świata #mobile i tego, że nie zawsze on dobrze zoptymalizowany pod potrzeby mobilnych użytkowników. Ciekawe było spojrzenie na potrzeby użytkowników z innej perspektywy a więc nie tego co chcą ale dlaczego to chcą. Jednak myśląc o użytkownikach też trzeba być świadomym tego do jakiej grupy odbiorców kierujemy swoją ofertę. Jest to szczególnie istotne w kontekście podejmowania decyzji zakupowej co w przypadku #B2B potrafi być znacznie bardziej złożonym a co za tym idzie dłuższym procesem. Podczas spotkania nie mogło oczywiście zabraknąć paru słów na temat wyszukiwania informacji. W końcu możliwość łatwego dotarcia do ogromnych zbiorów wszelkich danych to jedna z głównych korzyści jakie przyniósł nam rozwój technologiczny. Na pierwszy plan wysunął się tutaj przede wszystkim #VoiceSearch a więc technologia, którą z jednej strony można byłoby określić mianem pewnej rewolucji sposobu w jaki wyszukujemy informacje. Jednak z drugiej strony to tak naprawdę efekt dążenie do naturalności. W końcu komunikowanie się przy pomocy głosu jest naturalniejsze i bardziej intuicyjne niż ręczne wpisywanie fraz. Z wyszukiwaniem głosowym jest tylko jeden zasadniczy problem, który stanowi złożoność ludzkiego języka. Zwłaszcza gdy mówimy o języku polskim. Do tego dochodzi jeszcze zdolność do wychwytywania kontekstu, która również jest niezwykle istotna gdy mówimy o w pełni poprawnym interpretowaniu tego co użytkownik mówi i jaką ma intencję. Mówiąc o technologii bardzo często patrzymy na nią w skali makro. Zapominamy przy tym jak istotne są mikrokonwersje i mikrozdarzenia a więc te wszystkie mikromomenty,które niczym kolejne cegiełki składają się na tak oczekiwany przez nas rezultat. Zdolność ich dostrzeżenia i zrozumienie ich roli to jednak dopiero początek. Musimy sobie bowiem zdawać sprawę z tego, że zazwyczaj mamy w obecnych czasach do czynienia z użytkownikiem korzystającym z wielu urządzeń a czasami nawet różnych przeglądarek. Dlatego coraz większego znaczenia nabiera zdolność do łączenia tych danych. Tylko w ten sposób możemy dowiedzieć się więcej na temat podróży naszego użytkownika pomiędzy różnymi urządzeniami. Fragmentaryzacja danych tyczy się również masowego wykorzystywania przez userów trybu incognito oraz adblocków co jeszcze bardziej utrudnia zbieranie pełnych danych na ich temat. Mikromomenty są też niezwykle istotne gdy myślimy o punktach styku z naszą marką, które finalnie składają się na to jak jest ona odbierana. Każde takie mikrozdarzenie może okazać się potencjalnie kluczowe w kontekście decyzji użytkownika o kontynuowaniu przygody z nami lub też jej zaprzestaniu. To właśnie na takim mikro poziomie często pojawiają się potencjalne problemy, które łatwo przeoczyć patrząc na swoich użytkowników i swój biznes jedynie w skali makro. Potencjalne zagrożenia związane z tą mnogością punktów styku odnosi się również do różnych kanałów docierania użytkownika. Jego mikromomenty mogą bowiem występować w przeróżnych kanałach ruchu, w ramach których ma styczność z naszą marką. Musimy umieć analizować dane z perspektywy tego przechodzenia użytkownika pomiędzy źródłami dotarcia. Jednak gdy pojawia się temat danych oraz ich wykorzystania to w naturalny sposób musi również pojawić się kwestia prywatności. Również o niej była okazja wczoraj nieco posłuchać. Wnioski są dość proste a więc to właśnie nasze dane są tak naprawdę walutą przyszłości. Oczekujemy darmowego i nieograniczonego dostępu do informacji i taka jest właśnie cena jaką musimy za to ponieść. Wybór jest prosty: albo płacimy albo udostępniamy swoje dane. Tutaj właśni jest pole do popisu dla wszelkich podmiotów z tych danych korzystających. Powinny one bowiem już teraz myśleć o tym w jaki sposób pokazać użytkownikowi, że wykorzystanie jego danych może mu dać konkretną wartość poza oferowaniem mu lepiej dopasowanych reklam. W tym całym technologicznym świecie trzeba pamiętać mimo wszystko o człowieku. To właśnie jemu oraz tematowi detoksu technologicznego została poświęcona ostatnia część spotkania. Uwagę zwrócił zwłaszcza trend #CalmTechnology będący swoistą odpowiedzią na to jak bardzo absorbująca jest obecnie technologia. Dziesiątki powiadomień a do tego średnio 3,71 urządzenia, które przypada na każdego z nas. To wszystko sprawia, że jesteśmy niemal z każdej strony otoczeni przez morze informacji. Choć trendy są jak wróżenie z fusów to mimo wszystko tematy takie jak umiejętność dotarcia do pokolenia Z czy oparcie swoich działań na danych zgodnie z ideą data driven będą jeszcze wielokrotnie przewijały się podczas wielu rozmów i debat.