Aula Polska Kraków to przede wszystkim okazja do tego aby zdobyć nieco nowej wiedzy w zakresie szeroko pojętego marketingu internetowego zwłaszcza dla osób, które dopiero rozpoczynają przygodę z tym światem. Jednocześnie jednak jest to również szansa na zainspirowanie się i spojrzenie z nowej perspektywy na już posiadaną wiedzę oraz obszary tematyczne, które pozornie wydają nam się dobrze poznane. Właśnie to inspirowanie oraz nowe punkty widzenia były tym co przede wszystkim przyciągnęło mnie na tą edycję Auli. 1. Tematem pierwszej prezentacji którą prowadził Marcin Kociuba była optymalizacja procesu zbierania subskrybentów. Tak więc w centrum uwagi znalazł się newsletter oraz email marketing. Okazało się, że w ramach tych tematów wiele osób popełnia fundamentalny błąd już na wstępie. Nie zadają sobie bowiem oni dwóch kluczowych pytań a więc po pierwsze jakich użytkowników tak właściwie chcemy mieć w naszej bazie a po drugie jakich ich danych potrzebujemy. W ramach dbania o jakość bazy użytkowników warto wykorzystać choćby potwierdzenie zapisu, które już na starcie pozwala odsiać przynajmniej część użytkowników, którzy realnie nie są zainteresowani tym co wysyłamy. Gdy spojrzymy na to wszystko z perspektywy UX dostrzegany jest również problem ze zbyt wąskim patrzeniem na temat. Zazwyczaj skupiamy się bowiem na samym formularzu nie dostrzegając tego, że zapis na newsletter to pewien proces i powinniśmy na niego patrzeć z perspektywy kolejnych kroków jakie wykonuje użytkownik zapisując się finalnie na naszą listę mailingową. Skoro o tym procesie mowa to niestety z perspektywy user experience użytkownik napotyka na wiele przeszkód na tej drodze trafiając zazwyczaj do świata popupów i pushy, które atakują go niemal z każdej strony. 2. Szymon Slowik spojrzał na temat treści a konkretnie tego co można zdziałać gdy postawimy na sam content. W końcu jak wiele osób twierdzi dobra treść się sama sprzeda. Na dobrą sprawę mamy tutaj do czynienia z pewnym SEO równaniem. Opiera się ono jednak na trzech elementach i wykorzystując content marketing niestety często o nich zapominamy. W grę wchodzi tutaj bowiem jeszcze link building a także optymalizacja i te trzy składniki równania muszą odpowiednio współgrać aby dać nam odpowiednią sumę. Nie możemy w tym wszystkim również zapominać o potrzebach użytkownikach wyrażanych poprzez frazy, które osadzone są zazwyczaj w szerszym kontekście pewnego zakresu tematycznego (topicalauthority). 3. Maria Leńczuk i Małgorzata Fajgier w ramach trzeciej prezentacji w pewnym stopniu nawiązały do tego o czym była mowa już na samym początku a więc spojrzeniu z perspektywy użytkownika. O ile jednak tematem przewodnim pierwszej prezentacji był newsletter to już w tym wypadku spojrzeliśmy typowo na ecommerce z perspektywy procesu zakupowego a wiec tego co wiele osób zapewne interesuje najbardziej. Również i w tym przypadku nie mogło zabraknąć nawiązania już na starcie do kwestii najbardziej fundamentalnej, którą w tym wypadku były realne oczekiwania użytkowników. Niestety bardzo często cały proces nie jest odpowiednio dopasowany do tych potrzeb i dlatego stan użytkownika może być naprawdę zmienny wahając się nawet pomiędzy tak skrajnymi odczuciami jak zachwyt a frustracja. 4. W ramach ostatniej prezentacji wraz z Joanna Skorupska spojrzeliśmy w przyszłość. Jednak nie była to wcale próba przewidzenia tego co nas czeka bowiem jak słusznie zwróciła uwagę nasza prelegentka przyszłości nie można przewidzieć. Można jednak spróbować zaprojektować tą przyszłość pamiętając jednak o tak fundamentalnych kwestiach jak choćby analiza trendów. W tym wystąpieniu pojawiła się bowiem dość ciekawa kwestia a mianowicie na mocne osadzenie tego co prawdopodobnie wydarzy się w przyszłości w tym co już dzieje się obecnie a więc we współczesności. Rewolucyjne rozwiązania nie pojawiają się nagle znikąd choć często możemy odnosić wrażenie, że tak właśnie jest. W pewien sposób obrazuje to Technology Hype Cycle pokazujące cały cykl, w ramach którego niejako dojrzewamy do danej technologii, która często potrzebuje czasu aby na dobre zadomowić się w mainstreamie. Przyszłość to tak naprawdę nieustająca redefinicja naszych doświadczeń i tego co już wydaje się nam dobrze poznane oraz dynamiczne przystosowanie do ciągłych zmian wynikających z tego trwającego procesu redefiniowania.